Your browser doesn't support canvas!

PODSUMOWANIE 1. LIGI BLS [ 8. KOLEJKA ]

20 stycznia 2019


PODSUMOWANIE 1. LIGI BLS [ 8. KOLEJKA ]

W pierwszym meczu zagrały drużyny Żiby vs Aśnaebaem. Początek 1. seta był bardzo wyrównany (5:5). Jednak z czasem przewagę zaczęły zdobywać Żiby, które prowadziły (8:6, 16:11). Kilkupunktowa przewaga utrzymywała się (20:14) i set ostatecznie kończy się do 20 pkt. 2. set był już bardziej wyrównany (3:3, 7:7, 9:9). Od połowy seta zaczęła zaznaczać się przewaga drużyny Aśnaebaem, która prowadziła już 14:11. Kolejno zdobyte 2 pkt. i zwiększająca się przewaga zmusiły rywali do wzięcia czasu przy stanie 16:11. Niestety drużynie Żiby nie udało się już nawiązać wyrównanej walki i set kończy się wygraną Aśnaebaem do 22 pkt. Początek 3. partii należał do drużyny Żiby, która prowadziła (3:0, 6:2). Ich rywale jednak szybko doprowadzili do remisu 6:6. Od tego momentu drużyny grały punkt za punkt (9:9, 11:11). Nieznacznie przewagę zaczęła zdobywać drużyna Aśnaebaem, która prowadziła 16:13. Jednak Żiby szybko wyrównały przy stanie 18:18. Gdy drużyna Aśnaebaem odskoczyła na 2 pkt (22:20), za chwilę Żiby doprowadziły do remisu 22:22. Końcówka należała do drużyny Żib, która wygrała seta do 23 pkt. Początek 4. seta to bardzo dobre otwarcie drużyny Żiby, która prowadziła 5:0 !!! Wydawało się że kontrolują tego seta, ale ich przewaga zaczęła stopniowa maleć (8:3, 13:10, 16:14). Drużynie Aśnaebaem dzięki dobrej i konsekwentnej grze udało się doprowadzić do remisu przy stanie 19:19. Od tego momentu gra była bardzo wyrównana, punkt za punkt. Końcówkę seta lepiej zagrała drużyna Asnaebaem, która wygrała na przewagi do 26 pkt. doprowadzając tym samym do tie-breaka. Dogrywkę dobrze zaczęła drużyna Aśnaebaem, która prowadziła 2:0, ale Żiby szybko doprowadziły do remisu 2:2. Od tego momentu to Żiby dyktowały warunki gry i pewnie wygrywają seta do 10 pkt. i całe spotkanie 3:2. MVP meczu został środkowy Tomasz Mączka z drużyny Żiby.

W drugim meczu zmierzyły się drużyny Pig Gym Warszawa vs BestCan Team. Faworytem tego meczu była drużyna Pig Gym, która zajmowała wysokie 4. miejsce a oprócz tego drużyna BestCanu grała w osłabieniu bo tylko w 5. 1. set zdawał się to potwierdzać. Od samego początku inicjatywa była po stronie Pig Gymu, który prowadził (4:1, 8:4,16:11). Set kończy się szybką wygraną do 17 pkt. 2. seta dobrze zaczął Pig Gym (2:0, 5:3). BestCan wyrównał przy stanie 6:6. Od tego momentu ich przewaga zaczęła wzrastać i przy stanie 12:9 drużyna Pig Gym prosi o czas. Nie wybił on jednak z rytmu BestCanu, który jeszcze bardziej odskoczył rywalowi (16:10, 21:14). W końcówce Pig Gym odrobił do przeciwnika kilka punktów i przy stanie 24:20 drużyna BestCan prosi o czas. Jeszcze kolejna akcja przynosi punkt Pig Gymowi ale już następna akcja kończy set do 21 pkt. Stan rywalizacji 1:1. W 3. secie toczyła się wyrównana gra (6:6, 10:10). Kiedy Pig Gym odskoczył na 2 punkty, drużyna BestCan prosi o czas przy stanie 13:11. Pomógł on na tyle, że udało się im wyrównać przy stanie 16:16. Od tego momentu przewaga zaczęła być po stronie BestCanu, który wychodzi na kilkupunktowe prowadzenie zmuszając przeciwnika do wzięcia czasu przy stanie 20:18. Gra toczyła się punkt za punkt i set kończy się do 23 pkt dla BestCanu. W 4. secie drużyna Pig Gym od samego początku ostro wzięła się do gry (5:3, 8:5). Przy stanie 13:9 drużyna BestCanu prosi o czas. Przewaga Pig Gymu wzrastała i przy wyniku 18:10 drużyna BestCan prosi o 2. czas. Nie zmienił on obrazu gry i set kończy się pewną wygraną Pig Gymu do 16 pkt. który tym samym doprowadził do tie-breaka. Początek ostatniego seta to wyrównana gra (2;2, 5:5). Przy zmianie stron lepszy był Pig Gym ,który prowadził 8:6. Ich gra była coraz lepsza. Odskoczyli rywalowi jeszcze bardziej zmuszając go do wzięcia czas przy stanie 12:7. Nie zmienił on nic w tym secie, który kończy się do 9 pkt. dla Pig Gym. Cenne 2 pkt. zdobyte w tym meczu pozwoliły drużynie Pig Gym przedłużyć szansę na zdobycie medalu, o który powalczą w ostatnim meczu. MVP meczu został wybrany przyjmujący Patryk Puszkarski z druzyny Pig Gym Warszawa.

W trzecim meczu spotkały się drużyny Kamyki vs Fort Royart. Drużyna Kamyki przystąpiła do tego meczu z 5 zawodnikami co przez chwilę pozwalało upatrywać w roli faworyta drużynę Fortu. 1. set zdawał się to potwierdzać chociaż przewaga Fortu była nieznaczna. Kiedy przewaga zaczęła szybko się kurczyć drużyna Fortu przy stanie 22:20 prosi o czas. Niestety nie przyniósł on oczekiwanego efektu a drużyna Kamyki wychodzi na prowadzenie 23:22. Drugi czas dla Fortu nie powstrzymał jednak Kamyków, które wygrały seta do 23 pkt. Fort ma czego żałować bo wygranie tego seta było na wyciągnięcie ręki. Końcówka należała jednak do Kamyków. 2. set to pewna gra Kamyków, natomiast Fort miał jeszcze w głowie porażkę w poprzedniej partii. Nie potrafili podjąć walki w tym secie, który kończy się do 18 pkt. 3. set to już bardzo wyrównana gra. Można powiedzieć, że punkt za punkt. Końcówka tego seta tym razem należała do Fortu, który wygrał do 23 pkt. i przedłużył swoje szanse w tym meczu. 4. set to kontynuacja dobrej i wyrównanej gry obu drużyn. W końcówce seta drużyna Fortu miała piłkę setową przy stanie 24:23. Niestety zepsuta zagrywka była wyciągnięciem ręki do tonącego przeciwnika. Za chwilę to Kamyki miały piłkę meczową i pewnie ją wykorzystały kończąc mecz bardzo efektownym asem serwisowym. A zrobił to przyjmujący Adrian Warda, który został MVP tego meczu.

Mecz Leśny Dzbanek vs Dreamers został przełożony na prośbę drużyny Dreamers.

A oto wszystkie wyniki 1. Ligi BLS [ 8.kolejka]:

Żiby vs Aśnaebaem 3:2 (25:20, 22:25, 25:23, 26:28, 15:10)
Pig Gym Warszawa vs BestCan Team 3:2 (25:17, 21:25, 23:25, 25:16, 15:9)
Kamyki vs Fort Royart 3:1 (25:23, 25:18, 23:25, 26:24)

Pauzował: Hot Shots

Komentarze:

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

--------------------------------------------------------------------------