Your browser doesn't support canvas!

PODSUMOWANIE 1. LIGI BLS [ 1. KOLEJKA ]

21 października 2019


PODSUMOWANIE 1. LIGI BLS [1. KOLEJKA]

W pierwszym meczu zagrały drużyny PrefBUD Wyszków vs MPC Riviera Warszawa.
Zapowiadał się bardzo ciekawy mecz i tak też było. W roli faworyta wypadało upatrywać obrońcę mistrzowskiego tytułu z poprzedniego sezonu czyli drużynę z Wyszkowa. 1. set zdawał się to potwierdzać ponieważ Wyszków wygrał do 21 pkt. Natomiast kolejne dwa sety toczyły się już pod dyktando Riviery, która bardzo pewnie wygrała odpowiednio do 18 pkt. i do 16 pkt. 4. set to bardzo wyrównana gra obu drużyn. Wyszków zdawał sobie sprawę, że jeżeli chce jeszcze pozostać w tym meczu musi wygrać tego seta. Niestety końcówka seta należała do Riviery, która wygrała na przewagi do 25 pkt. i całe spotkanie 3:1. Najlepszym zawodnikiem meczu został przyjmujący Borys Ryczek z drużyny MPC Riviera Warszawa.

W drugim meczu zmierzyły się drużyny Żiby 2 vs Pig Gym.
Obie drużyny przystąpiły do rywalizacji mocno skoncentrowane. W mecz lepiej weszli zawodnicy Żib, którzy wygrali seta do 20 pkt. Kolejne dwie odsłony tego meczu na swoją korzyść rozegrali zawodnicy Pig Gym, którzy wygrali oba sety do 20 pkt. W 4. secie od początku przewagę uzyskał Pig Gym i kontrolował przebieg tego seta aż do końca, którego wygrali do 21 pkt. i cały mecz 3:1. Najlepszym zawodnikiem meczu został Wojciech Sakowski z drużyny Pig Gym.

W trzecim meczu spotkały się drużyny BestCan Team vs Hot Shots.
Początek 1. seta należał do drużyny BestCanu, która prowadziła 8:4,15:10. Jednak drużyna Hot Shots zaczęła odrabiać straty i przy stanie 16:14 zmusiła przeciwnika do wzięcia czasu. Był on na tyle skuteczny, że BestCan ponownie odskoczył na kilka punktów (22:17). Ostatecznie wygrali seta do 20 pkt. 2. seta bardzo dobrze zaczął BestCan (4:1). Jednak Hot Shots szybko wyrównał 4:4. Wynik remisowy utrzymywał się do stanu 7:7. Kiedy drużyna Hot Shots odskoczyła na kilka punktów (11:8), BestCan poprosił o czas. Po przerwie obraz gry się nie zmienił i przewaga wzrosła jeszcze bardziej (16:11, 19:12). Set kończy się bardzo pewną wygraną Hot Shots do 14 pkt. Przegrana bardzo zmotywowała BestCan ,który zaczął 3. seta od prowadzenia 5:1. Przy stanie 12:5 drużyna Hot Shots poprosiła o czas. Zawodnicy musieli wyjaśnić sobie co było przyczyną ich słabszej gry w tym secie, ponieważ po przerwie grali jak z nut odrabiając straty i przy stanie 14:13 zmusili rywali do wzięcia czasu. Po przerwie BestCan wrócił do swojej gry i zaczął odjeżdżać rywalowi (16:14, 19:15). Set kończy się ich wygraną do 20 pkt. 4. set od początku był pod kontrolą BestCanu, który prowadził 3:1, 8:3, 16:8. Czasy wzięte przez Hot Shots przy stanie 9:3 i 14:7 nie wpłynęły na poprawę ich gry i set kończy się ich przegraną do 19 pkt. a całe spotkanie 1:3. MVP meczu został przyjmujący Paweł Sikora z drużyny BestCan Team.

W czwartym meczu rywalizowały drużyny Aśnaebaem vs Leśny Dzbanek.
Faworytem tego spotkania był wicemistrz z poprzedniego sezonu czyli Leśny Dzbanek. Jednak początek 1. seta był bardzo wyrównany (2:2, 6:6, 11:11). Dopiero w drugiej części seta Leśny Dzbanek zaczął odjeżdżać rywalowi (16:12, 21:17). Do końca kontrolowali przebieg tego seta, którego wygrali do 22 pkt. 2. set to już od początku pewne prowadzenie Leśnego Dzbanka (3:1,8:5). Ich przewaga powiększyła się jeszcze bardziej i prowadzili już 16:9. Przewaga ta utrzymała się do końca seta, który kończy się do 18 pkt. W 3. secie drużyna Aśnaebaem postawiła wszystko na jedną kartę. Grali pewnie i nie zwalniali ręki co przełożyło się na korzystny dla nich wynik (3:0, 6:2, 8:4). Ale Leśny jak przystało na klasową drużynę nie pozwolił rywalowi wysoko odskoczyć i szybko wyrównał przy stanie 10:10. Od tego momentu gra bardzo się wyrównała. Drużyna Aśnaebaem wyszła jeszcze na prowadzenie przy stanie 21:20, ale końcówka należała do Leśnego, który wygrał seta do 23 pkt. i całe spotkanie 3 0. Drużyna Aśnaebaem ma czego żałować, bo przy stanie 23:23 nie wykorzystała dwóch bardzo dobrych piłek. MVP meczu został rozgrywający Arek Czech z drużyny Leśny Dzbanek.

W piątym meczu zagrały drużyny Copy Zone vs Fort Royart.
1. set zdecydowanie należał do drużyny Copy Zone, która grała pewniej w każdym elemencie gry i zdecydowanie wygrała seta do 17 pkt. W 2. secie role odwróciły się i to Fort pokazał rywalowi plecy, który nie mógł już dogonić rozpędzonego przeciwnika. Tym razem to Fort wygrał do 17 pkt. wyrównując stan rywalizacji. 3 i 4. set to bardzo wyrównana gra obu drużyn z lekką przewagą drużyny Copy Zone. Końcówki obu setów należały właśnie do nich i oba kończą się do 23 pkt. W drużynie Copy Zone wygrało doświadczenie, którego brakuje jeszcze Fortowi, który w tym sezonie staruje w mocno przemeblowanym składzie. MVP meczu został Bartłomiej Musiatowicz z drużyny Copy Zone.

A oto wszystkie wyniki 1. ligi BLS [1. kolejka]:

PrefBUD Wyszków vs MPC Riviera Warszawa 1:3 (25:21, 18:25, 16:25, 25:27)
Żiby 2 vs Pig Gym 1:3 (25:20, 20:25, 20:25, 21:25)
BestCan Team vs Hot Shots 3:1 (25:20, 14:25, 25:20, 25:19)
Asnaebaem vs Leśny Dzbanek 0:3 (22:25, 18:25, 23:25)
Copy Zone vs Fort Royart 3:1 (25:17, 17:25, 25:23, 25:23)

Komentarze:

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

--------------------------------------------------------------------------