Your browser doesn't support canvas!

PODSUMOWANIE 1. LIGI BLS [ 5. KOLEJKA ]

6 stycznia 2020


PODSUMOWANIE 1. LIGI BLS [5. KOLEJKA]

W pierwszym meczu zagrały drużyny PrefBUD Wyszków vs Hot Shots.

Początek należał do Wyszkowa, który prowadził 6:2. Drużyna Hot Shots wzięła się do odrabiania strat i wyrównała przy stanie 7:7. Po kilku następnych udanych akcjach drużyna Hot Shots wyszła na prowadzenie 9:8. Musiało to bardzo podrażnić drużynę z Wyszkowa, która od tego momentu wrzuciła wyższy bieg i zdobywając 4 pkt z rzędu wyszła na prowadzenie 12:9. W drużynie Hot Shots coś pękło, bo przewaga Wyszkowa rosła z każdą upływającą minutą (16:11). Przy stanie 18:11 drużyna Hot Shots poprosiła o czas. Niestety nie wybił on z rytmu przeciwnika, który powiększył przewagę (20:12, 23:13) i pewnie wygrał seta do 17 pkt. 2. set był bardzo wyrównany. Wynik remisowy utrzymywał się bardzo długo (7:7, 11:11). Drużyna Hot Shots po przegranym secie wyciągnęła wnioski i zaczęła grać zdecydowanie lepiej. Odskoczyli rywalowi na kilka punktów zmuszając go do wzięcia czasu przy stanie 18:15. Po przerwie drużyna Hot Shots nie zwalniała tempa i powiększyła przewagę 20:15. Do stanu 23:19 wszystko było jeszcze pod ich kontrolą. Ale w tym momencie drużyna z Wyszkowa pokazała swój mistrzowski charakter, którym zachwycali nas w poprzednim sezonie. Zdobyli 3 pkt. z rzędu i zmusili przeciwnika do wzięcia czasu przy stanie 23:22. Po przerwie drużyna Hot Shots zdobyła punkt i wyszła na prowadzenie 24:22. Niestety mając piłkę setową w górze nie wykorzystali tej sytuacji, po której Wyszków doprowadził do wyrównania 24:24. Kolejne 2 pkt. należały do Wyszkowa, który wygrał seta po dramatycznej końcówce 26:24. Drużyna Hot Shots miała czego żałować, bo byli w bardzo dogodnej sytuacji aby wyrównać stan rywalizacji. Jednak „ to co się odwlecze to nie uciecze”. To co nie udało się w poprzednim secie udało się w kolejnym. Ale po kolei. 3. set bardzo dobrze zaczął się dla Wyszkowa, który prowadził 8:4. Drużyna Hot Shots poprosiła o 1. czas. Było widać, że jeszcze przeżywali porażkę z poprzedniej partii. Po przerwie PrefBUD nie zwalniał tempa i powiększył przewagę 12:5. Grali bardzo dobrze a z drużyny Hot Shots jakby uleciało powietrze. Przegrywając już 15:6 poprosili o 2. czas. Po przerwie Wyszków powiększył przewagę i było już 16:6.Wydawało się, że jest już po meczu. Strata 10 pkt. przy tak dobrze grającym przeciwniku jest już nie do odrobienia. Ale tym razem to drużyna Hot Shots pokazała swój charakter. W tym momencie nie mieli już nic do stracenia. Bardzo dobra gra w polu serwisowym i wykorzystanie kilku kontr pozwoliła drużynie Hot Shots uwierzyć, że nie są jeszcze na straconej pozycji. Zaczęli stopniowo odrabiać straty (16:10, 19:16, 20:18). Zmiana przeprowadzona na pozycji atakującego w drużynie Wyszkowa nie przyniosła oczekiwanego efektu. Mało tego, drużyna Hot Shots wyszła na prowadzenie 23:22 zmuszając tym razem przeciwnika do wzięcia czasu. Niestety coś pękło w drużynie PrefBUD-u i nie podnieśli się już w tym secie, którego przegrali do 22 pkt. W pewnym momencie poczuli się już zbyt pewni wygranej (16:6) i to ich zgubiło. Brawa dla drużyny Hot Shots, która podniosła się z kolan i wygrała jeszcze tego seta pozostając tym samym w grze. 4. seta dobrze zaczął Hot Shots od prowadzenia 2:0. Wyszków szybko odrobił straty zdobywając 4 pkt. z rzędu zmuszając przeciwnika do wzięcia 1. czasu przy stanie 4:2. Po przerwie tym razem to drużyna Hot Shots zdobyła 3 pkt. z rzędu wychodząc na prowadzenie 5:4. Ale od tego momentu to Wyszków zaczął narzucać swoje warunki gry i wyszedł na prowadzenie 8:7. Po 3. kolejno nie udanych akcjach drużyna Hot Shots poprosiła o 2. czas przy stanie 11:7. Wyszków utrzymał bezpieczną przewagę (14:11, 16:12, 20:15). Drużyna Hot Shots jeszcze w końcówce postraszyła przeciwnika zbliżając się na 2 pkt (22:20). Jednak 3. ostatnie akcje należały do Wyszkowa, który wygrał seta do 20 pkt. i całe spotkanie 3:1. Najlepszym zawodnikiem meczu został środkowy Piotr Jurczyk z drużyny PrefBUD Wyszków.

W drugim meczu zmierzyły się drużyny Pig Gym vs Leśny Dzbanek.

Zapowiadał się ciekawy mecz 4 i 2 drużyny z poprzedniego sezonu. 1. set zdawał się to potwierdzać. Bardzo wyrównana gra obu drużyn. Końcówka seta należała do Pig Gym ,który wygrał na przewagi 26:24. Kolejne dwa sety to zdecydowane już prowadzenie od samego początku Pig Gymu, który zaskakująco łatwo wygrał odpowiednio do 15 pkt. i do 12 pkt. a całe spotkanie 3:0. Duży wpływ na wynik miał brak podstawowego rozgrywającego w drużynie Leśnego Dzbanka czyli Arka Czecha. Dało się zauważyć jak wielką wartość wnosi ten zawodnik do swojej drużyny nie ujmując oczywiście nic drugiemu rozgrywającemu, który grywa znacznie rzadziej. Bardzo dobry mecz w wykonaniu drużyny Pig Gym, która wygrywając tak ważny mecz potwierdza swoją wysoką dyspozycję w tym sezonie i że będą się liczyć w walce o najwyższe lokaty. Najlepszym zawodnikiem meczu został rozgrywający Grzegorz Tarkowski z drużyny Pig Gym.

W trzecim meczu spotkały się drużyny Żiby 2 vs MPC Riviera Warszawa.

Faworytem tego meczu był obecny lider czyli Riviera. Bardzo dobrze wywiązali się ze swojej roli. Przez cały mecz nie było najmniejszych wątpliwości kto będzie rozdawał karty w tym pojedynku i kto jest drużyną lepszą. Drużyna Żib zagrała przyzwoicie, ale żeby wygrać z liderem trzeba było pokazać coś znacznie więcej. Wszystkie sety kontrolowała Riviera, która wygrała odpowiednio do 20 pkt., 15 pkt. i do 20 pkt, a całe spotkanie 3:0. Wygrana w tym meczu umocniła ich na pozycji lidera 1. ligi BLS. Najlepszym zawodnikiem meczu został atakujący Adam Dmitriew z drużyny MPC Riviera Warszawa.

W czwartym meczu rywalizowały drużyny Aśnaebaem vs Fort Royart.

Dało się zauważyć, że drużyna Aśnaebaem zmontowała na ten mecz najlepszy swój skład. 1. s
et był najbardziej wyrównanym setem. Końcówka należała jednak do Aśnaebaem i kończy się ich wygraną do 23 pkt. W dwóch kolejnych setach zaznaczyła się już większa przewaga drużyny Asnaebaem, która wygrała odpowiednio do 22 pkt. i do 20 pkt. a całe spotkanie 3:0. Drużyna Aśnaebaem zagrała tak dobrze jak wówczas gdy zdobywali tym składem mistrzostwo ligi jeszcze nie tak dawno bo w sezonie Wiosna 2018. Ich rywale czyli Fort Royart zagrał dobry mecz, ale tego dnia drużynie Aśnaebaem wychodziło wszystko a szczególnie jednemu zawodnikowi przyjmującemu Mateuszowi Drzewieckiemu, który został najlepszym zawodnikiem meczu.

Mecz BestCan Team vs Copy Zone został przełożony na prośbę drużyny BestCan Team.

A oto wszystkie wyniki 1. Ligi BLS [5. KOLEJKA]:

PrefBUD Wyszków vs Hot Shots 3:1 (25:17, 26:24, 22:25, 25:20)
Pig Gym vs Leśny Dzbanek 3:0 (26:24, 25:15, 25:12)
Żiby 2 vs MPC Riviera Warszawa 0:3 (20:25, 15:25, 20:25)
Aśnaebaem vs Fort Royart 3:0 (25:23, 25:22, 25:20)

Komentarze:

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

--------------------------------------------------------------------------